Menu

fotografia i podróże- małe i duże

fotografia i podróże, czyli to, co lubię najbardziej:

Podsumowanie lata

edi-125

Dziś ostatnia niedziela wakacji, w ten piękny, upalny dzień odwiedziłam moją mamę, która ma coś, co jest niezastąpione w taką pogodę- ogródek:)

japonki

Leżąc na huśtawce pomyślałam, ze warto podsumować letnie wypady

Aleja lipowa

 Na początek sezonu Puck, soczysta, czerwcowa zieleń, woda w zatoce miała 20 stopni

Zatoka Pucka

 

Puck

 

molo w Pucku

Wieczorny widok z molo

Puck

Władysławowo i puste plaże:

plaża, parawan

plaża

Spacerek do klifów w Chłapowie:

ChłapowoChłappowo

 Sobieszewo

dzikie róże

Plaża Sobieszewo

Weekend w Piszu, jez. Roś

Jezioro Roś

Woda w jeziorze była czysta i ciepła, strzeżone kąpielisko w sam raz dla dzieci i słabych pływaków- takich jak ja.

 Jezioro Roś

Nie zrobiłam zdjęcia rynku, bo na środku stała ogromna scena całkowicie nie pasująca do zabytkowej zabudowy.

Na koniec wakacji Łeba i Słowiński Park Narodowy

plaża Rąbki

Spacer z Rąbki na wydmy wzdłuż morza (5 km w jedną stronę)

ruchome wydmy

Na miejscu zaczęło padać

ruchome wydmy

ruchome wydmy

ruchome wydmy zasypują las

Słowiński Park Narodowy

Słowiński Park Narodowy, wydmy

Z powrotem 5 km drogi przez las i jeszcze 3 km do Łeby- nogi bolały nas baaardzo

Słowiński Park Narodowy

Potem już wypoczynek w Rowach. Tym razem niestety pogoda nie dopisała tak jak rok temu, prawie codziennie padał deszcz z niewielkimi przerwami, więc tylko dwa razy załapaliśmy się na zachód słońca, ale za to powdychaliśmy świeżego powietrza i pojedliśmy dobre rybki:)

zachód Słońca

Zachód Słońca

© fotografia i podróże- małe i duże
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci