Menu

fotografia i podróże- małe i duże

fotografia i podróże, czyli to, co lubię najbardziej:

Weekend w Londynie

edi-125

Zatrzymaliśmy się w Croydon, na południu Londynu, dzielnicy oddalonej zaledwie 19 km od dworca Victoria, jednak odległość ta wydaje się mała tylko na mapie:) Jadąc samochodem w piątkowy wieczór po zakorkowanych ulicach trzeba zarezerwować sobie na tę podróż grubo ponad godzinę. Polecam więc inny środek transportu a mianowicie pociąg. Wybraliśmy tę opcję wracając i zdecydowanie się opłaciło: 15 minut jazdy do centrum Londynu.

a1DSC04032__kopia

a2DSC04041__kopia

a3DSC04040__kopia

a4DSC04028__kopia2

a5DSC04044__kopia2

 W sobotę zrobiliśmy sobie wycieczką do Surrey Hills, to park krajobrazowy jeszcze bardziej na południe (ok.40 km) czyli jakąś godzinę samochodem (w weekend). Można tam odpocząć od miejskiego zgiełku i podziwiać piękne krajobrazy. My spacerowaliśmy po Leith Hill.a8DSC03987__kopia1

a920151121_1505101

 a6DSC04004__kopia1

a7DSC03989__kopia1

A ten widok skojarzył mi się ze znaczkami pocztowymi, które zbierałam jako dziecko, jeden z nich przedstawiał takie piękne drzewo:)

a7DSC03990__kopia1

a11DSC04021_1

A tu już centrum Londynu, zrobiło się pochmurno.

11DSC04054_

13DSC04057__

14DSC04066_

16DSC04076__

15DSC04073__

12DSC04059__

Na ulicach świątecznie:

maleAnglia

maleA

 

 

© fotografia i podróże- małe i duże
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci